Moi mali przyjaciele!
Spotykamy się jak zwykle co tydzien w tym miejscu (tak, niektorzy częściej - widzę że mały Antoś się wychyla z ławki, zaniepokojony czy aby nie zapomniałem o jego prawie codziennych wizytach tutaj. Nie, nie zapomniałem. Antosiu, Agatko, i inni bądźcie spokojni. Wszystkie wasze chwile tutaj są zapisane w specjalnej więlkiej Księdze w której życie każdego z nas jest osobnym rozdziałem).
Kochane dzieci, drodzy rodzice! Żyjemy w coraz bardziej zwariowanym świecie, w którym jedynym ratunkiem na codzienne szalone życiowe wyścigi są czasy jak ten - czas oczekiwania, nadziei, wyciszenia. Każda podniosła chwila wymaga odpowiedniego przygotowania: przygotowujemy się na przyjęcie urodzinowe, przygotowania do uroczystego niedzielnego obiadu trwają również długo. Przypomnijcie sobie, jak ile czasu przygotywaliście się by stanąć tutaj pierwszy raz z pełną świadomością uczestnictwa w tej uroczystości. Ale czymże jest nawet najważniejsza uroczystość w życiu wobec cudu na który właśnie czekamy? Cudu, który odmienił życie miliardów ludzi na całym świecie przez całe wieki, który przywrócił światu nadzieję? Cudu, który dzieje się co roku, a mimo to za każdym razem przygotowujemy się do niego? Otóż ja wam mówię: jakiejż łaski doznajemy przez możliwość uczestnictwa w tym cudzie! Jak nieszczęśliwi są ci którzy tej łaski nie mają! Z róznych względów, czy to zbłądzili z jedynej Ścieżki Prawdy czy też nie mieli szansy jeszcze jej poznać. Pomyślmy ciepło o jednych i drugich, oby nasze prośby zostały wysluchane i wszyscy oni zgromadzili się pod największym Ołtarzem Świata w oczekiwaniu na cud.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
a dlaczego tu sie nic nie dzieje?? hmm?? noo?? prosze o szybka odpowiedź, nie zastanawiać się !!
eee eeee eee....
Prześlij komentarz