Miałem wczoraj urodziny. Nadworny Kaczy Meteohisteryk ogłosił że wiosna przyjdzie w maju. Natychmiast po tym odkryciu został awansowany i obdarowany cudownym medalikiem przepowiadającym pogodę Papy Ratzingera. To już dwa powody żeby złapać doła. Złapałem.
Idę pogadać z Człowiekiem. Coś się kończy, coś zaczyna. Who cares?
Nobody cares Africa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz